×

Wyszukaj artykuł

Podaj imię i nazwisko autora

Podaj tytuł szukanej piosenki

Jacek Kaczmarski

Utwory wykonawcy:

Niech

Krwią niech szafuje - kto krew ma na zbyciu, Krzyk niech podnosi - kto zapomniał mowy. Zniszczeń niech żąda - kto w sobie ma nicość, Niech głową w mur bije - komu nie żal głowy. Forsą niech szasta - kto się w forsie tarza, Obietnicami - kto słowo ma za nic. Kl...

Nocny Kamboj

Kiedy kamboj nie ma konia, Kiedy kamboj nie ma konia, Nie wie po co żyje, po co jest. Kiedy kamboj nie ma konia, Kiedy kamboj nie ma konia, Nie wie po co żyje, po co je- Jedź do miasta wielkiego, Do wielkiego miasta jedź, Tam kambojom bez konia łatwiej...

O demokracji

Nie jeden z nas położył łeb Za sprawę dobrą albo złą By królem mógł być byle kiep Co pisze ślinią, zamiast krwią. Tyle się złachmaniło dusz Za sens istotny - kto jest - kto, Że nie dojdziesz ani rusz Tego, kto wprost nazywa zło. Mordy, pyski, twarze, lica W s...

O fryzjerze na parterze

Na parterze domu w którym przyszło mieszkać nam Krwisty neon w wystawowej szybie lśni. U Leona zakład się fryzjerski mieści tam Do dusznego wnętrza wiodą wypaczone drzwi. Kto chce z domu wyjść ten musi minąć zakład ten, Zanim wchłonie go ulicy wielkomiejski gw...

O krok...

O krok od źródła konają z pragnienia. O krok od piekła szaleją z rozkoszy. Trzeźwieją z marzeń o krok od spełnienia. O krok od celu własny cień ich płoszy. O krok od tryumfu opuszczają głowy. Podnoszą głowy o krok od wyroku. O krok od łaski tracą dar wym...

Obym się mylił

Kasandrą byłem, jestem i zostanę, Choć na optymizm intelekt się sili. Lecz, gdy proroctwo kolejne nad ranem Kończę - myśl jedną mam, nienapisaną: "Obym się mylił". Złe przewidywać w epoce obłędu - Potrzebą wieku i potrzebą chwili. Lecz marzyć o przyzna...

Obława

Skulony w jakiejś ciemnej jamie smaczniem sobie spał I spały małe wilczki dwa - zupełnie ślepe jeszcze Wtem stary wilk przewodnik co życie dobrze znał Łeb podniósł warknął groźnie aż mną szarpnęły dreszcze Poczułem nagle wokół siebie nienawistną woń...

Obława II (Z helikopterów)

Obce lasy przemierzam, serce szarpie mi krtań! Nie ze strachu - z wściekłości, z rozpaczy! Ślad po wilczych gromadach mchy pokryły i darń, Niedobitki los cierpią sobaczy! Z gąszczu żaden kudłaty pysk nie wyjrzy na krok, W ślepiach obłęd lęk chciwość lub zdrada...

Obława III (Potrzask)

Obławy już przeżyłem dwie, dziękuję - dosyć! Zjeżona sierść, zbłąkany wzrok, zmętniała myśl! Wciąż czuję obce wonie, obce słyszę głosy, I innym wilkom nie dowierzam nie od dziś! Lecz jakże trudno jest polować samotnikom! Z łownego zwierza oczyszczono cały las,...

Obława IV

Oto i ja, w posoce skrzepłej osaczony, Ja - wilk trójłapy wśród sfory płatnych łapsów Staję i warczę, kaleki i bezbronny, Szczuty, jak pies od niepamiętnych czasów. Uciekać dalej nie będę już i nie chcę, Więc pysk w pysk staję z myśliwym i nagonką. Mdław...

Obłomow, Stolz i ja

Wokół Obłomowa od południa zamieszanie: Stary Zachar wnosi tacę - parujący żur I z grzybami jeszcze ciepły pieróg na śniadanie; Gromko brzmi z wejściowych drzwi przyjaciel Stolz - bonjour! Stolz - gorączka - zdziera z okien grube warstwy kotar, Dzwoni obcas po...

Ocean Indyjski I

Z kolegą z Polski pławiąc się w Indyjskim Oceanie (Słona woda wyciąga ponoć alkohol kompleksów) Niemal równocześnie wypowiedzieliśmy to samo zdanie: - Szkoda, że tu ze mną nie ma mojego dziecka - Zieleń fal i muszli niesforna fantazja To dla starych koni zach...

Ocean Indyjski II

Sen w Słońcu Południa - ciepło ukojenia Harmonia zupełna niejawy na jawie. Każdy ruch zmienia wszystko - jest aktem stworzenia O czym nie myślą dzieci - rozrzutne w abawie Płaci się pożarem nagle obcej skóry Za wybór bezruchu wbrew prawom Natury 

Oda do Kremla

Pod Twym Czerwonym Murem Rzeźni Jakże bym spocząć chciał po zgodnie By na lawecie mnie powieźli Przez tłum bydlęcy w gwiazd kordonie Twe dzwony niebios rwą kawały I krwawe w lud ciskają ćwierci W dzień końca mej doczesnej chwały W wigilię chwały mej po...

Odnosimy się

Odnosimy się do Norwida, Nawołujemy Słowackim, Mickiewicz - codzienna potrawa; Zachodzę w głowę Jak głodny wśród bogactw Midas: Czyżbyśmy byli upadkiem - I bronić się własnym słowem Nie mieli - ni sił, ni prawa? Służą twórczością swą Wieszcze, Służy piosenka...

Odpowiedź na ankietę "Twój system wartości"

Polityka mi wisi Dorodnym kalafiorem. Błogosławieni cisi I ci, co pyszczą w porę. Historia mnie nie bierze, Literatura nudzi. Ja tam dziś w nic nie wierzę, A już na bank - nie w ludzi. Nawet drzewa twardnieją, by przeżyć, Co tu mówić o ludziach, frajerzy!...

Ofiara

Pijany listonosz ze świata modliszek Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę, Której nie ma i tak; Bo jest dziecko moje i sny atomowe, I myśli myśliwce co są odrzutowe - Ich huk - to dla mnie - znak. I cóż, że podłogi są wypastowane, Że zegar służąca nakręca co...

Ogłoszenie w Kosmos

W całym Kosmosie swą obecność Oddam za ziemię niebezpieczną. Odstąpię ziemię z jej bogactwem Za myśli jasne, choć niełatwe. Myśli wymienię, bo nienowe, Na niezużyte jeszcze słowa. Przeznaczę słów gatunek pierwszy Na nieomylność moich wierszy. Odstą...

Okładający się kijami

Wrzask w niebo uderza wysokie I z trzaskiem krzyżują się kije. Pod zmierzchu złocistym obłokiem Co sił w grzbietach swój swego bije Pijany wolności wyrokiem. Ugrzęźli na dobre w Ojczyźnie Jak krzywe wrośnięci w nią drzewa. I żaden się z nich nie wyśliź...

Opowieść pewnego emigranta

- Nie bój się, nie zabraknie. To krajowa czysta. Ja, widzisz, przed wojną byłem komunista, Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd, A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt. Może stąd dla świata tyle z nas pożytku, Że bankierom i skrzypkom nie mówią - ty...