×

Wyszukaj artykuł

Podaj imię i nazwisko autora

Podaj tytuł szukanej piosenki

Jacek Kaczmarski

Utwory wykonawcy:

Co dwóch widzi, gdy widzi to samo

Dziki to kraj i strach nim wędrować Mądry się boi, gdy jest czego bać się Nie ma jak życia i trzosu zachować Kiedy złoczyńcy prawem są na trakcie. Dzikie ich twarze i mowa zwierzęca Dusz śladu w ślepiach długo by tu szukać; Znęca się ten, nad kim życie s...

Coś Ty!

- Pójdź, najdroższa, na kolano - Prawię frazą wyszukaną - Nastał czas miłosnej kośby! - Coś ty! - Ona na to - Coś ty! (Jest w tym "coś ty" nutka wiotka, Co radośnie nie dowierza, Jakbym z domowego kotka W drapieżnego wyrósł zwierza). - Chodź, uniosę Cię dale...

Coś za coś

Pierwszy kęs zanęcił mi apetyt. Drugi kazał zwątpić w chęć na wety. Trzeci urósł w ustach padłem - Znów za kogoś jadłem. Pierwszy łyk - rozterek wór załatał. Drugi odkrył nagą prawdę świata. Trzeci odjął myśl i siłę - Znów za kogoś piłem. Pierwszy flirt obra...

Czarne suchary

Piszę do ciebie z dalekiej północy Choć ciężko tutaj ja nie tracę wiary Znikąd nie mam teraz tu pomocy Więc przyślij chociaż czarnych mi sucharów Nie proszę wcale o tłuste rarytasy Wczoraj przenieśli mnie do szpitala A tam wszy i pcheł całe masy I tak brakuje...

Czastuszki o pierestrojce

Odrodzenie państwa w drodze! Już nie grozi nam agonia! Wspólnie się radują srodze Litwa, Łotwa i Estonia. Oj ra! Oj ra! Rodina Sowieckaja! Oj ra! Oj ra! Rodina Sowieckaja! Pierestrojka szlaki mości Do osiągnięć i honorów! Nie posiada się z radości U...

Czaty śmiełowskie

Wiele dworków, majątków, Ogrodowych zakątków Wielkopolskie hołubią równiny; Ale rzec się ośmielę, Że przełożysz niewiele Nad uroki śmiełowskiej dziedziny. Gdzie dygoce Jarocin Od rockowych wypocin, Żerków w dawnej świetności się chowa - Czy się zmier...

Czerwcowy wicher przy kominku

Dom mój na grzbiecie wiekowej żółwicy Pełznie ku morzu w porywistym szkwale; Po wielkiej bitwie rozproszone fale Do drzwi łomocą w spienionej panice. Szlochają okna oślepione pianą I deszczu meduz ogród się spodziewa; Jak żagiel gnie się ściana oceanu Klucz ry...

Czerwony autobus

Pędzimy przez Polską dzicz Wertepy chaszcze błota Patrz w tył tam nie ma nic Żałoba i sromota Patrz w przód tam raz po raz Cel mgłą niebieską kusi Tam chce być każdy z nas Kto nie chce chcieć - ten musi! W Czerwonym Autobusie W Czerwonym Auto...

Czołg

(wg W. Wysockiego) Gąsienicami zagrzebany w piach nad Wisłą Patrzę przez rzekę pustym peryskopem Na miasto w walce, które jest tak blisko Że Wisły nurt - frontowym staje się okopem Rozgrzany pancerz pod wrześniowym żarem Rwie do ataku się i pali pod dotykiem,...

Dęby

(Dziadkom - Felicji i Stanisławowi Trojanowskim) Pośród nas żyją ci, co przeżyli Choć przeżyć przecież nie mieli prawa I jeszcze cieszą się z każdej chwili Którą ich los im zostawia Żyją wyrokom wieku na przekór Wieku, co siejąc śmierć - sam umiera Ra...

Diabeł mój

Nie nauczono mnie paciorka, Nigdy nie byłem u spowiedzi, Więc od czupryny do rozporka Niejeden diabeł we mnie siedzi. Prócz tych, co dbają o natchnienie Samopoczucie i rozkosze, Szczególnie tego sobie cenię, Którego w kręgosłupie noszę. Tak mi usztyw...

Dom

Zawalił mi się dom, W którym był piec i stół, i prycza Dom stał daleko stąd, Alem ścian jednak jęk usłyszał; A tyle było rąk, Które ze wszystkich stron Podtrzymać miały - wiszar. Komu się chce iść w trop By znaleźć i ukarać winnych, Gdy się zawalił s...

Doświadczenie (Marzec '68)

Jutrzenka moich politycznych wrażeń: Beztroska wiosna życia jedenasta, Rok sześćdziesiąty ósmy, miesiąc marzec, Przy placu Unii, prawie centrum miasta. Widziałem z okna kuchni dom "Riviera", Skarpę, ogródek, szkołę i boisko - Mój zabaw teren, zajmowany...

Duch czasu

(Agnieszce Holland) Którzy myśleli, że się Go oswoi Ci się najłatwiej oswoić Mu dali: Przynętę przełknął, z piszczałek rozbroił, Pogonił batem po okrągłej sali. Którzy myśleli, że się Go oszuka Ani spostrzegli, a już oszukani. Nie raczył nawet do ich...

Dwadzieścia lat później

(wg II i III części trylogii A. Dumasa ojca) Muszkieterowie - już nie ci sami - Dojrzałości pożółkli goryczą Zaczęli liczyć się z realiami, Choć realia się z nimi nie liczą... Słaby tron, książęta żadni, kwaśne wina, Cech żebraków i proboszczy trzęsie...

Dwie Rozmowy z Kremlem (1981-1989)

- Zdrawstwujtie: Eto Cientralnyj Komitiet? Gaworit' budiet Towariszcz Giensek! - Priwiet, towariszcz Kania. Ja srazu wam skażu, Szto rodinu wy waszu Addajetie wragu. I eto wasze dieło Kak konczit' tot bardak: Nam eto nadajeło: Wy kamunist! Poliak! J...

Dwie Skały ( Two Rocks )

Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach. Trzymam się obu w ciszy i zawiei - Skały rozpaczy i skały nadziei. Obie prastare i obie rzeźbione Siłą żywiołów nieświadomych znaczeń; Skałą rozpaczy - nadz...

Dyplomata

Хоп со слишком песня интересна, Вoт сo всем успехом всё известна, Расскажу я вам ребята, свою дельность дипломата, Вoт какие были там дела. И пришел немецкий генерал Долго смoтрил, а потом сказал: "Вы отдайте Украину, так угодно раседину, Так велёл вам...

Dziad Kaczorowski

Co tam widać w perspektywie? Góra łachów, a się rusza. To dziad Kaczorowski wstaje, Szukać szczęścia w starych puszkach. Ledwie świt nad miastem blady Drzwi śmietnika już odmyka, Wczoraj z walizkami gwiazdor, Dzisiaj z workiem jak słoikarz. By się życi...

Dzieci Hioba

Żyły przecież dzieci Hioba bogobojnie i dostatnio Siedmiu synów jak te sosny siedem córek jak te brzozy Szanowały swego ojca i kochały swoją matkę Żyły w zgodzie z każdym przykazaniem bożym A tej nocy błysk i grom Runął ich bezpieczny dom I na głowy spa...